Umiesz?
Ja umiem, ale samemu to najwyżej można się melancholijnie posmucić przy lampce wina. A ja chciałbym poczuć, że żyję. Też tak masz?
Dlatego póki krew uderza jeszcze w tętnice pozwól skosztować jak smakuje letnie powietrze wydychane przez Twoje rozpalone usta