Cześć.
Mam doświadczenie w bdsm jako dominujący więc zaproszę zdecydowaną uległą do fajnej zabawy.
Jestem otwarty dla otwartych umysłów. Nie nawidzę prostactwa i bylejakości. Piję poniżej statystyk, palę czasami, przeklinam sporadycznie. Nikt tego i tak nie czyta więc nie będę się uzewnętrzniał wszem i wobec. Nie szukam związku.
Nie lubię nudy, ale szanuje granice. Nie sypiam z kim popadnie, bo szkoda mi życia na bezwartościowe przygody.
Cenię szacunek, dyskrecję i bezpieczeństwo w stronę partnerki.
Bez gwarancji tych trzech aspektów nie spotykam się - bez względu na korzyści czy pokusy !!!