Jestem uległym psem który szuka swojej bogini kocham być zdominowany oraz wykonywać wszystko co moja pani zapragnie mogę być prowadzony na smyczy pieścić stopy a nawet być podnóżkiem albo stojakiem na buty zrobię czego moja bogini zapragnie najważniejsze jest szczęście mojej pani a nie moje nawet jeśli musiał bym zapłacić za szczęście mojej bogini cierpieniem
Nie zrobił bym:
-Scata(choć złoty deszcz może być)
-Nadmierne biczowania(tylko lekkie)
-Bicia jąder oraz penisa
-Klatka na kutasa
Co bardzo lubię:
-Bycie absolutnie zdominowanym
-komendy na pstryknięcie(np. 2 pstryknięcia palcami oznacza lizanie stóp)
-Bycie deptanym
-Bycie uważnym za mniej ważnym niż brud z stop mojej bogini
-Bycie upokorzonym(nie publicznie np. Przytulanie się do stopy jak pies albo aportowanie spoconych skarpetek)