Szukam kogoś, kto tak jak ja, docenia stabilizację, którą ma na co dzień, ale brakuje mu tej jednej, brakującej iskry. Zależy mi na relacji opartej na wzajemnym szacunku, absolutnej dyskrecji i chemii, która sprawi, że czas na chwilę zwolni. Bez zmieniania życiowych planów, za to z dużą dawką uśmiechu i namiętności. Jeśli wiesz, czym jest "bezpieczna przystań", odezwij się.